STRONA GŁÓWNA: AKTUALNOŚCI

2008-05-03     RODZINNIE I ROWEROWO NA MAJÓWCE

Organizatorzy słoneczną pogodę zamówili więc blask słońca i niebo bez chmur rozświetlało drogę spragnionym rodzinnej przygody cyklistom. Celem imprezy organizowanej przez burmistrza Wrześni oraz Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych jest popularyzacja bezpiecznej jazdy na rowerze oraz zdrowego stylu życia. Tak, jak w poprzednich latach organizatorzy przygotowali dla rowerzystów przybyłych na metę miłe niespodzianki w postaci zapięcia do rowerów. Zmęczeni cykliści w cieniu parkowych drzew mogli napić się wody oraz skosztować, jak zwykle przepysznej grochówki. Rodzinny rajd w tym roku zakończył się z uśmiechem na ustach, a to za sprawą kabaretu Koń Polski, który swoim występem urozmaicił majowe popołudnie. Wśród uczestników rowerowej wyprawy rozlosowano nagrody, od tych drobnych upominków (znajdujących się w namiotach) po te cenniejsze, czyli rowery. Losowaniu bicyklów przewodniczył sam burmistrz Tomasz Kałużny, który tradycyjnie również i w tym roku zmagał się z trasą rowerowego rajdu. Na twarzach cyklistów, którym dopisało szczęście w losowaniu malowały się serdeczne uśmiechy. Wygrany rower i uścisk dłoni burmistrza miało w tym dniu duże znaczenie. Majowa rowerowa impreza z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem nie tylko wśród mieszkańców powiatu wrzesińskiego, ale również rowerzystów spoza naszego kraju. Warto wymienić przy tej okazji dwie uczestniczki, które na rajd przyjechały aż ze Stanów Zjednoczonych Alicję i Annę Lillis oraz rowerzystę z Fracji Collota Cedrica. O rodzinnym rajdzie śmiało można powiedzieć, iż to impreza, która łączy wszystkie pokolenia. Na rowerowym szlaku bowiem można spotkać miłośników dwóch kółek w różnym wieku. Najstarszy miłośnik 93–letni Bonifacy Kaczmarek rowerem, którym przejechał rajd dwadzieścia lat temu jeździł do Poznania, natomiast najmłodszy uczestnik 11-miesięczny Oliwier Nowak w rowerowym koszyku swojej mamy z uśmiechem przywitał metę w parku. Warto również wspomnieć, iż 56 rowerzystów już po raz jedenasty wystartowało we wrzesińskim rajdzie rowerowym. Po raz pierwszy natomiast do ekipy majowych miłośników dwóch kółek dołączyło aż 607 cyklistów, co nas organizatorów bardzo cieszy.

Ponad dwa tysiące osób świetnie bawiących się na świeżym powietrzu i spędzających wspólnie czas z rodziną i przyjaciółmi to wynik, który daje nam dużą satysfakcję i chęć do organizacji rajdów na następne lata. Jedenasty rajd to już historia, ale my myślimy już o następnym. Więc do zobaczenia za rok!

XI RODZINNY RAJD ROWEROWY W LICZBACH

    3 maja 2008 data rajdu

    4 złote wpłata uczestników

    7 osób w pełnej gotowości do udzielenia pierwszej pomocy przedmedycznej

    8 policjantów wstrzymujących ruch na trasie

    9.00 godzina startu

    10 strażników miejskich na trasie rajdu

    11 miesięcy wiek najmłodszego uczestnika

    12 rowerów wśród rozlosowanych nagród

    18 osób na mecie odbierających karty identyfikacyjne i wydające zapięcia do rowerów

    25 kilometrów długość rasy

    26 harcerzy dbających o bezpieczeństwo na trasie

    30 minut trwał start na Rynku

    38 sponsorów rzeczowych i finansowych

    72 kaski dla dzieci z rocznika 1997

    93 lata wiek najstarszego uczestnika

    94 osoby zaangażowane w zabezpieczenie trasy rajdu

    228 rozdanych nagród w namiotach

    2310 liczba zapisanych uczestników

    2400 butelek wody mineralnej dla spragnionych

    3100 porcji wydanej grochówki

AKTUALNOŚCI
+ PODSTAWY DZIAŁANIA
+ PRAWA I OBOWIĄZKI
+ KADRA
REALIZACJA KARY OGRANICZENIA WOLNOŚCI
+ PROGRAMY PROFILAKTYCZNE
+ SCHRONISKO MIEJSKIE DLA ZWIERZĄT
+ STRAŻ MIEJSKA W OBIEKTYWIE
+ ZGŁOŚ INTERWENCJĘ
KTO MOŻE ZOSTAĆ STRAŻNIKIEM MIEJSKIM
KONTAKT